Wzrok to nie aplikacja - Kim jesteśmy! 0
Wzrok to nie aplikacja - Kim jesteśmy!

Mówią, że przeciwieństwa się przyciągają. Czasami są absolutnym zaprzeczeniem siebie, ale jak to w filmach, bajkach albo po prostu w życiu bywa - do tanga trzeba dwojga. “Ja mam wiarę, Ty masz szybki wóz”, śpiewała kiedyś w Varius Manx w piosence “Wolne Ptaki” Anita Lipnicka, “we dwoje łatwiej będzie nam”. Uznaliśmy, że to najlepszy motyw przewodni, połączyć wiedzę i sprytne metafory. To Marta wyszła z inicjatywą rozpoczęcia akcji WZROK TO NIE APLIKACJA – NIE ZAINSTALUJESZ GO NA NOWO.
Umówiliśmy się na kilka rozmów i postanowiliśmy działać. Bo świat zmienia się od siebie, tak samo jak samodoskonalenie się edukację.


Marta Barnat-Marcinkowska przygodę z branżę optyczną rozpoczęła w 1997 roku. Szukała pracy, ot tak, jak kiedyś w życiu my wszyscy. Na początku zajmowała się optyką jako laik, przygotowywana i szkolona przez ówczesnego pracodawcę - optyka z wykształcenia. Złapała jednak bakcyla. W międzyczasie zrobiła szkołę optyczną, studia managerskie i studia z zarządzania. Wtedy jeszcze optometria w Polsce właściwie nie funkcjonowała. Dlatego też pożegnała branżę i poszła szukać szczęścia jako manager gdzie indziej, ale raz pokochana branża, bardzo szybko dała o sobie znać...

Decyzja o studiach z zakresu optometrii była naturalnym, kolejnym krokiem w życiu Marty. Zaraz po nich ukończyła policealną szkołę dla ortoptystek. Jest zawodową optometrystką i ortoptystką. Od dwunastu lat prowadzi własny biznes, salon optyczny OPTYK STUDIO, który mieści się w Bielsko-Białej, ale zdrowiem oczu zajmuje się od lat piętnastu. Pokochała branżę optyczną ze względu na to, że daje szerokie spektrum możliwości rozwojowych.


Praca w laboratorium i robienie okularów, co potrafi robić, nie była ani działką ani pasją Marty. Marzyła o wejściu do gabinetu optometrycznego i spotykaniu się z pacjentami. Robi to spektakularnie, o czym świadczy długa lista jej klientów i klientek.  Dawniejsze marzenie, stało się pasją i jak to w bajkach albo filmach bywa - ziściło się kompletnie. Szczęściara ma do tego nieograniczony dostęp do okularów, które kocha miłością wręcz grzeszną. Na początku swojej drogi, specjalnie nawet nosiła zerówki, bo od zawsze okulary traktowała jak najważniejszy dodatek do stylizacji, a potem jako podkreślenie swojego stylu bycia. Joanna Prykowska, w zespole Firebirds, na płycie “Trans...” śpiewała kiedyś, “Ponoć miłość nie wybiera, a wybrała mnie”. Idealne podsumowanie Marty i jej zawodowej drogi.


Bartek Fetysz przygodę z okularami zaczął w liceum, kiedy to pogorszył mu się wzrok i jak Ariana Grande w programach rozrywkowych mrużył oczy, żeby dojrzeć, co napisane jest na tablicy. Nauczycielki nie mogły uwierzyć, że ktoś, kto zawsze siedział z tyłu, tak ochoczo przesiada się do pierwszego rzędu. Ich zachwyt nie trwał jednak długo, bo kiedy odebrał pierwszą parę okularów, w obrzydliwie prostokątnych ramkach jak dla typowego informatyka z lat 90-tych, wrócił do ostatnich ławek. Przełom nastąpił jednak, kiedy zbadał oczy i Dr. Herwich w Pile założył mu pierwsze soczewki kontaktowe, co było przeżyciem traumatycznym, wszak ktoś pchał mu paluchy do oka.
-O Boże, widzę - powiedział po założeniu w całkowitym zachwycie rozglądając się po gabinecie.
-To teraz je sam wyjmij - powiedział doktor i patrzył jak pacjent walczy o życie.


Dzisiaj, Bartek soczewki potrafi założyć i wyjąć po ciemku, a okulary przeciwsłoneczne, czapeczka czy blond włosy stały się jego znakiem rozpoznawczym. Dziennikarz, felietonista, reprezentant Polski u boku Justyny Steczkowskiej jako tłumacz na tegorocznej Eurowizji. Diler metafor. Uzależniony od okularów. Malwina Wędzikowska powiedziała o nim kiedyś, że “to największy fashion victim, który kocha logo”. To prawda. Im większe tym lepsze, bo more is more. Ale po wizycie u Marty wreszcie zrozumiał, że nosi za mocne szkła i soczewki. Teraz bada wzrok raz na rok. Bo regularność to klucz do sukcesu.


Zapraszamy Was do bycia częścią naszej akcji. Pytajcie, komentujcie, wysyłajcie maile i śledźcie nasze Instagramy, chociaż bardziej ten Marty, bo o ile ja opowiem Wam o modzie i trendach, to właśnie Marta jest głównym mózgiem operacyjnym i to ona zadba o Wasz wzrok albo udzieli porad.

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl